Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Danusia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Danusia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2023

TRZY RUDE

 Hejka!

 Rudych lalek nigdy dość :) Tak więc dzisiaj prezentują się trzy mniej lub bardziej ognistowłose okazy z mojej kolekcji DANUSIA (ruda Millie), MARCELINA (Mera) i EWELINA ( Becky WWE).


 

















 Czasem trzeba po prostu sięgnąć bardzo wysoko, aby zerwać upragnioną gwiazdkę z nieba. Czasem trzeba się po nią schylić... Oby ten rok upłynął pod znakiem Miłości :) Niczego nam więcej nie trzeba.

 ZAKĄTEK na dziś to Howard Jones i "What is Love".  Fajny staroć dla takiego wiekowego "starocia" jak ja ;p, który dorastał w tych czasach.

"I love you whether or not you love me

I love you even if you think I don't

Sometimes you doubt my love to you

But I don't mind..."

"Can anybody love anyone so much

That they will never fear

Never worry, never be sad..."

"And maybe love is letting people be

Just what they want to be

The doors always must be left unlocked

To love when circumstance 

May lead someone away from you 

And not to spend the time just doubting"

I love you whether or not you love me I love you even if you think that I don´t sometimes you doubt my love to you but I don´t mind

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,howard_jones,what_is_love.html

 

Pozdrawiam, 

Selinka

niedziela, 13 marca 2022

DANUSIA NA ZIMOWO

 Witajcie!

 Nie udało mi się tej zimy zrobić sesji na śniegu. Wydziergałam natomiast kilka ubranek dla barbie, na przykład biały komplecik ze srebrną nitką, w skład którego wchodzi sweter, komin i czapa. Getry jeszcze się robią ;p Za chwilę wiosna, więc spieszę z zimowym jeszcze postem.

W zestaw ciuszków wskoczyła dawno nie pokazywana cudna DANUSIA, czyli ruda Millie, którą pokazywałam w zwiewnej letniej sukience TU. Z DOSIĄ już się pożegnałam, okrajając liczebnie swoją kolekcję.

 DANUSIA prezentuje się tak :

 













 Do ZAKĄTKA zapraszam na kanał "Człowiek Absurdalny", na odcinek o putinie (specjalnie pisanym małą literą):

 Pozdrawiam,
 Joanna

wtorek, 22 września 2020

RUDA MILLIE RAZY DWA

 Hejże hej , hejże ha!

Ruda Millie razy dwa !

Ponieważ DANUSIA Wam się bardzo spodobała, pozwolę sobie wrzucić kolejną sesję z jej udziałem, w innej stylizacji. I z siostrą bliźniaczką, DOSIĄ, również rudowłosą Millie, ponad wszelaką wątpliwość. 

DOSIA to Barbie fashionistas nr 47 - Kittie Cutie, oryginalnie na ciałku petite (którego nie trawię) a u mnie chwilowo z braku bardziej odpowiedniego na dosyć dziadowskim, bo o sztywnych rękach i o zbyt ciemnym odcieniu-ale to rozwiązanie  tymczasowe i moim zdaniem lepsze od petite .

Obie dziewczyny różni odcień włosów-bardziej ogniste z jasnorudymi pasemkami u DOSI, nasycone, wpadające w mahoń u DANUSI. DOSIA ma piegi. Makijaż też ciut odmienny.

Dziewczyny prezentują sukienki-jakżeby inaczej-z pracowni krawieckiej KAMELII :)

Ubrałam je z zamiarem zabrania w malownicze plenery - bez konkretnej wizji sesji. Okazało się, że zawędrowałyśmy razem na skałki nad Wisłą (pamiętacie-Białołęka) i owa stylizacja nie do końca wydaje się praktyczna. Panny jednak chętnie współpracowały i nie narzekały, że muszą pomykać po skałkach w szpileczkach i długich sukniach.

Nic to, że buty spadały im z nóg raz po raz, paski od sukienek się rozwiązywały, włosy plątały, lalki spadały na pysk co i rusz lub dla odmiany zsuwały się z głazów, etui od komórki przeszkadzało w co drugim zdjęciu majtając przed obiektywem a ja balansowałam na wielkich kamieniach zadkiem w kierunku Wisły, nad samą wodą (nie umiem pływać !!!), czasem pod słońce, sama przybierając wielce malownicze (inaczej) i wdzięczne (niekoniecznie) pozy, ku uciesze odległych (na szczęście) i nielicznych (tym bardziej na szczęście) moczycieli kijów z żyłką… Zawzięłam się jednak i sesja powstała i to o dziwo bez najmniejszego uszczerbku : nie skręciłam kostki, nie rozbiłam komórki o kamole, nie upuściłam lalki do Wisły, nie zgubiłam nawet żadnego lalczynego bucika! Uffff !!! Powiedzcie, czy warto było tak się maltretować ;p na rzecz plastiku.


 








I pojedynczo. DANUSIA: 


 

I DOSIA (zdrobnienie od Donata):


 

I na tle Wisły.



I jeszcze:



Pewnie pukacie się w głowę widząc dwa wpisy w tym samym dniu. Ano, przez kilka dni, może tydzień będę "nieczynna" i chciałam wrzucić dzisiejszą sesję niejako "na zapas" :)

A w ZAKĄTKU będzie dziś super ostro, bo mam ostatnio zapotrzebowanie na mocne metalowe brzmienia. Kto nie lubi niech... żałuje ;D

Tribal Ink:


Pozdrowienia!

Selinka :)


środa, 16 września 2020

DANKA-RUDA MILLIE

 Hej !

Przepiękna lalka-nie ma co ściemniać. I myślę, że unikat. Mowa o barbie Holiday 2016 red hair. Dorwałam ją z głupia frant w bardzo dobrym stanie i w oryginalnej sukni. Dałam jej ciałko artykułowane od jakiejś barbie look (bladzina z niej), bo te zgięte ręce irytowały mnie na maxa, choć lubię model muse. Jak fanką moldu Millie nie jestem, tak w wydaniu płomienno-rudym plus wyraziste sarnie brązowe oczyska-pokochałam ! DANKA założyła ostro-pomarańczową elegancką sukienkę i takież szpilki od barbie look AA.


 









DANUSIA jest niewątpliwie moją chlubą i dumą ;p A Wam jak się widzi ? Poniżej zdjęcia oryginalnej lalki:

                                      oba zdjęcia z internetu

 Do dzisiejszego ZAKĄTKA dopasowałam piosenki lubianej przeze mnie Lany Del Rey :) Pasują idealnie !
Bardzo mi się podoba zwłaszcza ta: 
I najbardziej znana :

Oraz "Blue Jeans" :

Pozdrawiam,
 Selinka :)