Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aida. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aida. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2022

RAINBOW HIGH ?

 Ahoj!

 Tytuł dla zmylenia przeciwnika, ponieważ kto mnie trochę zna, ten nie da się zwieść, że lalki Rainbow High mogłyby znaleźć drogę do mego serca. Niestety nie ta stylistyka.

Sprawa wygląda tak, że moje panny zażyczyły sobie ode mnie ciuszków od Rainbow High!

 Musiałam zatem po odarciu Rainbowek z ubiorów zrobić szacher-macher z Inką a resztę niepożądanego inwentarza wystawić na własną rękę i wysłać w szeroki świat.

W zestawach od RH pozują dziś trzy siostry z serii Zodiac : SAVIA (blond), RAISA (ruda) i AIDA (szatynka). Oprócz topów i butów wszystkie elementy to ciuszki RH.

 Wcześniej dziewczyny pokazywałam TU i wtedy były jeszcze na ciałkach model muse, które sukcesywnie zamieniłam na mtm.

 










 RAISA

 
SAVIA
 
AIDA 


I jeszcze raz całe trio waniliowe:



A w ZAKĄTKU Lindsey Stirling - "Artemis"

 
Pozdrawiam,
 Selinka

czwartek, 23 lipca 2020

BARBIE ZODIAC

Hej, hej !

Wspomniałam wcześniej, że mam ogromną słabość do lalek barbie o klasycznie szlachetnym moldzie Mackie. Z tego powodu mam ich całkiem sporo w swojej kolekcji. Szczególnie cenię sobie Mackie brunetki i rude, ale przecież ogólnie blondynek u mnie jest stosunkowo mało. 

Dziś skupię się na przedstawicielkach serii Zodiac, reprezentujących znaki zodiaku. Horoskopów nie czytam i nie przywiązuję wagi do tego, czy i jaki wpływ może mieć moment narodzin na osobowość i los człowieka. Same lalki z tej serii są piękne, lecz podobne jedna do drugiej; różnią się kolorem włosów (ach te pasemka !), odcieniem cery i barwą sukni oraz futrzanej etoli. Europejskiej urody panny mają również swoje ciemnoskóre odpowiedniki.

                     Zdjęcie z internetu, zestawienie zbiorcze barbie zodiak
                                         dostępnych w sieci Walmart.

Udało mi się dopaść trzy przedstawicielki tego urokliwego teamu i wydaje mi się, że tą ilością czuję się w pełni zaspokojona  :) Wszystkie trafiły do mnie z drugiej ręki, dwie w oryginalnych ciuszkach, których się pozbyłam (albo i nie do końca?), w każdym razie puchate boa zostały, bo kocham taki lalkowy przepych ;p Każda z tych panien otrzymała ode mnie na wstępie naszej współpracy ciałko model muse, które uważam za idealne dla nich, gdyż smukła główka z długimi zaczesanymi do góry włosami prezentuje się najkorzystniej na iście łabędziej szyi. Inna sprawa jakiej jakości jest rootowanie- a jest ono raczej dramatyczne (czyli oszczędna ilość kosmyków, co zawsze doprowadza mnie do szału, niezależnie od dedykowanej czy modernizowanej fryzury). 

Oto dwie moje panny, w codziennych strojach.
                                  Barbie Zodiac Cancer (na pewno) i Leo (???)
Nazwane przeze mnie SAVIA i AIDA.

Trzecia to barbie Taurus, lecz muszę się ratować tymczasowo zdjęciem wyszukanym przez google grafika zanim ufocę własną pannę. Moja lalka oczywiście identyczna i jak jej poprzedniczki na wątłym ciałku modelki. Dostała na imię RAISA.
                                                   Zdjęcie z internetu.

To tyle i do usłyszenia niebawem :)
 Selinka.