Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOAK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOAK. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2020

RÓŻOWE NA TURKUSOWYM

 Witajcie !

 SIMA to moja pierwsza paolka i jedyny paolkowy OOAK poddany repaintowi oprócz tych lalek, które przeszły metamorfozę fryzjerską bądź "zmianę płci". Pomalowana została przez p. Izabelę Sim. Stąd też pomysł na imię dla dziewuszki :)

SIMA postanowiła pobawić się różowymi perłowymi koralikami na turkusowym dywanie.











"Napisała" koralikami swoje imię:)


 



Zmęczyła się kaligrafowaniem napisu i położyła, żeby odpocząć.
 
A w ZAKĄTKU wspominki z moich szczenięcych lat w postaci dowcipnych filmików Balum-Balum :) Kto pamięta ?
 

Pozdrawiam,

 Selinka.

wtorek, 11 sierpnia 2020

ARNI - POGROMCA LWÓW

 Hejka !

 To znowu ja. Odgrażałam się, że mam w planach wykonanie chłopca paolkowego na moldzie Liu i dziś zamiar ten urzeczywistniłam, tak że lalek jest jeszcze cieplutki, świeżo wyskoczył spod nożyczek, ubrał się w sprezentowane przez Ciocię Inkę eleganckie ciuszki, otrzymał z marszu imię ARNI i od razu załapał się na sesję. Do tego jeszcze oswoił groźnego lwa !!! Lew ów to stoper do drzwi balkonowych ;p Pomeraniany na powłoczce w tle też wyglądają jak lwy :D

Zapraszam na spam zdjęciowy :)





 




 






 
W dzisiejszym ZAKĄTKU  coś niemuzycznego ale też dalekiego od lwów ;/ za to bliskiego memu sercu :0)

 Mogłabym takie kicanie oglądać w nieskończoność  :)))
 Pozdrawiam,
 Selinka

sobota, 18 lipca 2020

MARCEL I SPÓŁKA

Hej Wam !

Dziś post o Marcelku, paolkowym chłopczyku ... zrobionym z dziewczynki (tzn tylko powierzchownie, gdyż za poważne operacje, takie jak lalkowa zmiana płci to ja się nie biorę) ;p

Paolkowi chłopcy istnieją, a owszem, ale nie jest ich zbyt wielu. Jest Luis i Vincent , obaj z moldami Carol.
                                   Oto Vincent w ubranku sportowym. Zdjęcie z internetu.



                              Luis w ubranku marynarskim. Zdjęcie z internetu.

Tegoroczny wypust wzbogacił ich zasób o murzynka z ... błękitnymi oczami (bzdura) oraz "ryżego" łobuziaka z szelmowskim uśmiechem, którego szanowna koleżanka Inka przetegowała w drugą stronę, czyli w dziewczynkę Tolę.

                                     Rudy Chris  (mold Cleo) prezentuje się tak:
                   A powyżej murzynek na tym samym moldzie. Obydwa zdjęcia z internetu.

Pora na mojego Marcela. Produktem wyjściowym została dziewczynka o mahoniowej barwie włosia i z moldem Nora. Na tym moldzie chłopców oryginalnych brak, stąd mój pomysł na własny projekt. Laleczka ma numer 14826 i nie jest w Polsce dostępna.


 Marcel wyszedł mi tak:

Mam wątpliwości, czy nie skrócić jeszcze tej fryzurki, by było bardziej po męsku. Dla tych, którzy boleją nad popsutą lalką, informacja taka, że jest jeszcze u mnie druga dziewczęca wersja tej samej lalki-wycięłam jej grzyweczkę i wymieniałam na brązowe oczka. I nazwałam Marcysia :) .
Kiedyś tam pokażę i Marcyśkę i dziewczynkę Bercię zrobioną z ciemnoskórego chłopca .

Tymczasem przemyśliwam nad zrobieniem sobie chłopczyka z azjatyckim moldem  Liu, bo takowego jeszcze na rynku nie ma :)

Nie podoba mi się tylko, że oryginalni chłopcy są bez rzęs, dlatego mój Marcel nie został ich pozbawiony.
Pozdrawiam Was i do następnego lalkowego :)
Selinka