Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 września 2020

WSPÓLNY MIANOWNIK

Witajcie :)

Dzisiejszy post będzie chaotyczny i w całości złożony ze zdjęć tzw. archiwalnych. Można uznać, że porządkuję w ten sposób swoje zasoby fotograficzne o lalkowej tematyce i robię wgląd wstecz :) Niektóre z prezentowanych lalek trochę się pozmieniały, ponieważ (nie tylko ale zwłaszcza) obecnie prześladuje mnie szaleństwo strzyżenia długich włosów i formowania modnych twarzowych fryzurek "barbiom"-ale o tym w innym poście.

O jaki wspólny mianownik mi chodzi tym razem? Zgadujcie !


                                                SUNNY

                                                   ZOE


                                        MALINA i MARINA


                                                   DAYA
 

                             CHER
 
Łatwizna, to oczywiste, że króliki !!! 
Od tamtej pory króliki się nieustająco rozmnażają i cieszą niesłabnącym zainteresowaniem moich dziewcząt :D
 
Do ZAKĄTKA zapraszam Was na kanał kryminalny, cieszący się nie tylko moim uznaniem. Kto z Was też go subskrybuje ? Ja nie opuściłam żadnego odcinka! Tematyka kryminalna najbliższa mi jest jednak w postaci audiobooków, od których jestem totalnie uzależniona :)

 
 
Pozdrawiam,
 Selinka :)





sobota, 19 września 2020

KALINA, MALINA, JAŚMINA

 Cześć ! 

Ostatnio było na rudo a dziś ciepłe naturalne kolory. I trzy podobne dziewczyny o roślinnych imionach, w dodatku brzmiących podobnie.

JAŚMINA to "platynka"- barbie 63, pokazywana już przeze mnie hybryda na ciałku mtm.

KALINA to barbie Teddy Bear Flair, na ciałku barbie "Relaks na siłowni" (artykulacja nie powala a płaskie stopy to zdecydowane nieporozumienie).

MALINA to barbie, której nie umiem zidentyfikować. Nie mam też stuprocentowej pewności, że również posiada headmold Skipper, jak jej dzisiejsze towarzyszki.

 









I solóweczki:

JAŚMINA



KALINA




MALINA



A w ZAKĄTKU dziś filmiki "pod psem". Jedna z moich trzech ukochanych ras psów to Papillon, spaniel kontynentalny.

Że co, przecież ja kociara jestem?! Przecież mam trzy persy !!! Owszem. Ale jednak bardziej psiara niż kociara :D Tylko ni słowa o tym Tosi, Xeni i Fiołkowi  ;p

 



Jako 10-latka dostałam swojego pierwszego psa, kundelka w typie papillona. Była z nami 16 lat. MISIA...


Pozdrawiam,

 Selinka