Szukaj na tym blogu

środa, 8 lipca 2020

BARBIE FASHIONISTAS 144

Witajcie znowu !

Bohaterką niniejszego wpisu jest barbie o długich czarnych cieniutkich warkoczykach.
Pojawiła się u mnie, gdyż jak pamiętacie, ciemnoskóre barbie miały mnie kompletnie nie interesować...
Jest to świeża linia lalek z tego roku, jeszcze jej u nikogo na blogu nie zaobserwowałam, być może Was też drażni jej różowy kolor szminki, na który ja osobiście u ciemnoskórych lalek mam uczulenie. Do warkoczyków - odwrotnie - mam słabość ogromną, do uśmiechniętych pogodnych buziek nie mniejszą, więc musiałam się na nią skusić. Uznałam tylko, że kiedyś tam, jak będzie okazja, kolor ust trzeba jej będzie zmienić. 

Tymczasem od samego początku wiedziałam, że u mnie musi dziewczyna schudnąć w rekordowym tempie i porządnie się przy tym rozruszać. Ponieważ panna okazała się niestety leniwa co do uprawiania jakiegokolwiek sportu (toćka w toćkę jak jej świeżo upieczona właścicielka), a jednocześnie cwana i przebiegła-ani się obejrzałam, jak bezczelnie porwała  zajęte przez inną lalkę ciałko mtm o jednym z najtrudniej dostępnych odcieni skóry, czyli od Ashy yellow top. 

Dostała na imię KESHIA, zamieniła (za moimi plecami ) te swoje nieszczęsne, ohydne ubranka, w jakie Ojciec Mattel ją odział na ciuchy jakiejś nowej koleżanki. Wskoczyła zadowolona na różowy fotelik z Flying Tiger, zaczęła przyjmować rozmaite pozy i kazała się focić.... Ha, no i cóż było robić.....
                                   Było tak oryginalnie-zdjęcie z internetu.

 A teraz jest tak:


Very sorry za ilość zdjęć, no cóż, modelka naciskała na mnie, żeby aż tyle koniecznie załączyć... Apodyktyczna bestyjka !
Pozdrawia Was Selinka :) (A się zrymowało się ;p )

poniedziałek, 6 lipca 2020

ELEGANCKIE SUKNIE

Witajcie !

Dzisiaj moje barbie zaprezentują się w eleganckich sukniach. Przeważnie preferuję styl swobodny, casual, jednak nic tak nie zdobi kobiety-choćby i plastikowej-jak wytworna kreacja na specjalną okazję :)

Czerwonowłosa fashionistas 33 w czerwonej walentynkowej sukni z Kameliowej Pracowni.


Platynowowłosa Mackie z serii Beyond Pink, również w sukni od Kamelii :)
A następnie w bordowej- produkcji Mattela. 


 XENIA, lalka barbie fashion fever o nieziemskich pasemkach (stąd imię jak u mojej srebrnej kotki ;p ) - w bogatej kreacji autorstwa barbie_fashion (nick na allegro).




Barbie Message Girls w sukience Giselle, od tej samej, co powyżej krawcowej.

Barbie inżynier w sukience...nie pamiętam czyjej...

Wyjątkowo ciekawa, o dwukolorowych włosach, barbie fashionistas o numerze FFF60,  w sukni barbie Holiday 2017.

To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam serdecznie.
 Selinka.

czwartek, 2 lipca 2020

PAOLKOWE LOVE

Hej Wam !

Przechodzę od razu do rzeczy, krótko i na temat. Bez paolek żyć się nie da. I tyle w temacie. Z powyższym stwierdzeniem nie da się polemizować ;0) Przynajmniej w moim przypadku. Od 2019 r. do chwili obecnej i niechaj tak zostanie. Amen.

Odkąd wzięło mnie na barbie, definiowałam siebie jako dorosłą kolekcjonerkę, mówiłam : "ja barbiowa jestem". Barbie wydawały mi się odpowiednie dla dorosłych, zwłaszcza wypusty adresowane nie do najmłodszych. Kompletowanie fajnych zestawów ubranek, robienie mini pokazów mody, ustawianie lalek w naturalnych, ludzkich pozach, tworzenie ciekawych sesji, było i jest dla mnie sednem owego hobby. Brzmi dorośle i pozwalało mi się czuć w miarę komfortowo. 

Ale jak wytłumaczyć swoje zainteresowanie zbieraniem lalek .... dla dzieci i to lalek o wyglądzie małej dziewczynki? Przecież lalki "dzieciuchowate" nie są dla mnie, to poważne barbie, czyli młode panny, kobiety o sylwetce wiotkiej modelki, to to co lubię. 
Otóż  życie weryfikuje nasze wstępne założenia! Wprawdzie lalki Paola Reina w pierwszym rzędzie są dla małolatów, jednak zyskały spore grono wielbicieli w gronie dojrzałych kolekcjonerów, którzy przekształcają je na OOAKi, przenoszą na ruchome ciałka (np. jolinkowe), szyją i dziergają dla nich i również tworzą piękne sesje zdjęciowe. Czuję się więc usprawiedliwiona ;D

Przy okazji podpinam linka do rosyjskojęzycznego kanału na youtube, poświęconemu dzierganiu dla paolek. Gdyby ktoś go jeszcze nie znał :) TUTAJ. Z przyjemnością łapię się na tym, że rozumiem niemal każde słowo, a przecież kiedyś nie uczono mnie w szkole komunikatywnego języka a głównie gramatyki i życiorysów Tołstoja czy Puszkina ;p

Ano, dobrze.
Czas na zdjęcia. 
 Moja pierworodna i to OOAK, malowana przez p. Izabelę Sim. Stąd i imię-SIMA.


 Nagle, ni stąd, ni zowąd, zrobiły się ich trzy: KINIA, SIMA i IGA.

 
DASHA o orzechowych, cudnych oczach i miodowych włosach.


 
MALIKA z (prze)kombinowanymi przeze mnie oczkami.


                        Platynowa blondyneczka ISIA.


     Czarnowłosa, ciemnooka, grzyweczkowa KARINA.


Warkoczykowa słodka NELCIA. (Te ordynarne gumki udało mi się potem zastąpić niewidocznymi).


I na koniec zjawiskowa, najpiękniejsza, ulubiona :
SHARMI ( SHARMINA)- no czyż nie jest "charming" ?

I to wszystkie na dzisiaj. 

Głosujemy na ulubioną ??? 

Pozdrawiam serdecznie, 
Selinka.

wtorek, 30 czerwca 2020

BLOG O LALKACH BEZ KOTÓW ? NO WAY !

Witam serdecznie :)

Dzisiaj nie o lalkach a o kotach, bo jakże to miałoby się bez nich obejść? Nie ma takiej opcji !

Koty są trzy, persy, każdy inny nie tylko pod względem umaszczenia i koloru oczu, ale także długości noska; każdy z innej hodowli i każdy trafił do nas w innym czasie. Charaktery też różne, ale jak na persy przystało cudownie spokojne, niekonfliktowe, niekłopotliwe. Jako zagorzała ... psiara ( z 26 letnim doświadczeniem w posiadaniu psa),  z początku czułam niedosyt, bo jednak kontakt z psem jest głębszy, bardziej intensywny, psa zabiera się na spacery (uwielbiam !!!) ale wybór kota na przyjaciela był przemyślany, choć odkładany na "kiedyś-tam". Przeważyły względy wygodnościowo-obsługowe. Mogę bez poczucia winy wyjść do pracy na długie godziny, nie martwiąc się, że zwierzak zaciska zwieracze i błaga mnie w myślach o szybki powrót (sama latam do wiadomego miejsca niezwykle często, więc potrafię sobie wyobrazić dyskomfort powstrzymywania fizjologii). Ogromnie doceniam życie z kotami- są niemal samoobsługowe, nie ma z nimi żadnych problemów, są przekochane ! Kudły ? Owszem, jak najbardziej. Bez długiej puszystej sierści nie wyobrażam sobie życia ! Suczki też miałam mega-sierściuchowe.

Oto moja pierworodna TOSIA, szylkretka z białym, arlekin, bursztynowooka, PER f 02 62, ur. w 2011r. 
                                     Pierwsze zdjęcie Tosi, jeszcze nie była nasza....

                                                              Mała Toś :)

                                                               Duża Toś :)

FIOŁEK, pers colourpoint seal (inaczej himalajski), oczy błękitne, PER n 33, ur. w 2012 r.

                                                  Tu jako mały "brzydalek":)

Po trzecim dniu razem, wreszcie zakopany topór wojenny.  Pierwsze wspólne zdjęcie :) 
                                              Nie ważna jakość, ważne emocje !

                                                     Tu jako młodzieniaszek :)

XENIA-pers szynszylowy srebrny, oczy zielone, PER ns 11, ur.  w 2016r.
Niestety panienka mało fotogeniczna, w rzeczywistości znacznie ładniejsza. Dodatkowo, większość jej zdjęć, zwłaszcza z wczesnego dzieciństwa, utknęła na starym laptopie, który odmówił współpracy...

To który pluszak ukradł Wasze serce? :D

Selinka

niedziela, 28 czerwca 2020

POBIEŻNY PRZEGLĄD ZASOBÓW BARBIOWYCH

Hejka! 

Dzisiaj bez zbędnego gadania. Czas pokazać z grubsza o czym mowa-czyli jakie lalki mam w swojej kolekcji.  Przedstawiam zdjęcia archiwalne, ilustrujące bez ładu i składu zakres moich barbiowych zainteresowań. Mam świadomość tego, że i sprzęt fotograficzny (komórka) nietęgi i praktyczne umiejętności nim władającej mizerne. Tu wpadka w postaci pogniecionego tła, czy wymiętoszonego ubranka tam niezręczna poza, nieprzemyślana kompozycja itp itd. Ale są ! Oto one. Aaaa, uprzedzam, że ...nadaję imiona swoim lalkom (potem mam problem z ich pamiętaniem w niektórych przypadkach) oraz, że firmowe nazwy lalek nie mają dla mnie większego znaczenia - część z nich znam, inne mi latają koło, powiedzmy umownie ucha ;p

                            KATYA - barbie Mackie Very Velvet
                                                    
                                                  Poniżej: barbie fashionistas 103
 
   








JANKA-na WWE , fashionistas 107
  
JANKA i JAŚMINA-czyli fashionistas 63

 
barbie Dolls of The World China
barbie inżynier

barbie fashionistas 96 o moim ukochanym moldzie Carnaval
HAPPY-mold Carnaval, barbie Look Nighttime Glamour, na szczupłym mtm
HAVANA-znowu mold Carnaval, barbie fashionistas 106
barbie Batic Princess na ciałku Model Muse
barbie SIS
(imię??? - wywiało ) barbie Holiday 2016
HANKA- barbie fashionistas 126
SHAKIRA-barbie Shakira
KAMELIA -barbie Pink Reflections
barbie nauczycielka (AGATA) oraz barbie Spanish Toreador
CHER-barbie WWE Brie Bella na ciałku fashionistas
barbie fashionistas 105-usta i sukienka to sprawka Kamelii
MIRIANA- barbie fashionistas 38
Zaspamowałam Was totalnie, wiem, co za dużo to niezdrowo, więc na tym kończę na dziś. Nagimnastykowałam się, by w necie wyszukać fachowe nazwy/numery tych barbie. Myślę, że to pomaga tym, którzy chcą wyszukać dla siebie daną lalkę, która wpadła im w oko. 

Pozdrawiam Was serdecznie i zachęcam do komentowania :)

 Selinka