Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Molly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Molly. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 listopada 2020

SWETERKI SZENILOWE

 Hej !

 Uwielbiam szenil-szenilowe swetry, czapki, szaliki, rękawiczki, skarpety.... Z tych ostatnich kupionych specjalnie w tym celu uszyłam paolkom sweterki. Postanowiłam połączyć dwa kolory. Każdy sweterek ma te kolory zestawione inaczej, odmienny też nieco krój i wykończenie. Pełen spontan w trakcie szycia.Lubię zestawienie różu z szarym. Szenil ma to do siebie, że pięknie błyszczy w świetle a w dotyku jest absolutnie przemiły :) Ten róż jest owszem cukierkowy, pudrowy, ale na zdjęciach wyszedł bardziej blado niż w rzeczywistości.

Ubranka prezentują trzy paolcie: SZARMINA, MOLLY i MALIKA.

 

SZARMINA:



MOLLY:




 

I MALIKA:




A teraz parami .










W ZAKĄTKU moja ulubiona rasa psów, czyli absolutny numer jeden. Prezentowałam Wam już papillona jakiś czas temu. Teraz pieski rasy AMERICAN COCKER SPANIEL (cocker spaniel amerykański). Jest mniejszy i znacznie bardziej kudłaty od "zwykłego" popularnego cocker spaniela angielskiego. Ogromna różnica jest w budowie głowy-mnie kojarzy się bardziej z miniaturowym bernardynem.

 


 

A to moja NELA (1.5.2000-30.10.2010)

 

sobota, 1 sierpnia 2020

MAJTECZKI W ... PASECZKI

Cześć !
 Mnie też jest ogromnie szkoda lipca, bo mimo iż nie lubię lata jako pory roku, a zwłaszcza horrendalnie wysokich temperatur (akurat tegoroczny lipiec był dla mnie idealny), to kocham wakacje a zwłaszcza pierwszą ich połowę.

Dziś o moich uszytkach, nie tyle o "majtkach" co o komplecikach we wzorek , który prześladuje mnie w niezrozumiały dla mnie sposób-nie potrafię przejść obojętnie obok pasiastych skarpetek, no chyba, że są to paski fioletowe;/. W ogóle na stoiskach ze skarpetami dostaję małpiego rozumu, kupuję co ciekawsze (na szczęście nie tylko te w paski ) i wiecznie mam zapasy "na zaś", których nie potrafię przerobić, po czym dokupuję następne pary skarpet...

Łapię skarpetę i w rękach wycinam prosty fason, bez szablonów, na oko, potem najwyżej dopasowuję po przymiarkach. Ubranka, które najczęściej powstają z tych skarpet to proste sweterki-pulowerki i legginsy lub rajstopki.  Czasem z jakimiś wariacjami i odstępstwami, dopiero ostatnio mam więcej odwagi w eksperymentowaniu i wymyślaniu nowych krojów. Ale dziś pokażę te podstawowe :)

LUSIA na różowo, MOLLY na zielono, ISIA na żółto i MOXIE na biało.

Kompleciki różowy i żółty są identyczne: golfik i legginsy.
                                                         ISIA i LUSIA.

Z tych samych skarpetek z mieniącą nitką (wypatrzonych kiedyś w sklepie Flying Tiger) powstał zestaw zielony z szortami prezentowany przez MOLLY.

Kremowe skarpety z beżowymi paskami są inne. Tym razem uszyłam z nich dla MOXIE rajstopki i oczywiście znowu golf.


Wszystkie dziewczynki mają we włosach perłowe sprężynki ;D
To tyle. Pozdrawiam Was serdecznie !
Selinka :)