Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewelina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewelina. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2023

TRZY RUDE

 Hejka!

 Rudych lalek nigdy dość :) Tak więc dzisiaj prezentują się trzy mniej lub bardziej ognistowłose okazy z mojej kolekcji DANUSIA (ruda Millie), MARCELINA (Mera) i EWELINA ( Becky WWE).


 

















 Czasem trzeba po prostu sięgnąć bardzo wysoko, aby zerwać upragnioną gwiazdkę z nieba. Czasem trzeba się po nią schylić... Oby ten rok upłynął pod znakiem Miłości :) Niczego nam więcej nie trzeba.

 ZAKĄTEK na dziś to Howard Jones i "What is Love".  Fajny staroć dla takiego wiekowego "starocia" jak ja ;p, który dorastał w tych czasach.

"I love you whether or not you love me

I love you even if you think I don't

Sometimes you doubt my love to you

But I don't mind..."

"Can anybody love anyone so much

That they will never fear

Never worry, never be sad..."

"And maybe love is letting people be

Just what they want to be

The doors always must be left unlocked

To love when circumstance 

May lead someone away from you 

And not to spend the time just doubting"

I love you whether or not you love me I love you even if you think that I don´t sometimes you doubt my love to you but I don´t mind

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,howard_jones,what_is_love.html

 

Pozdrawiam, 

Selinka

sobota, 8 maja 2021

100 SETKA 100 + ROZDAWAJKA

 Heja! Hej!

Pierwsza setka stuknęła ! Nie mnie, oj jeszcze nie ;p

 Blogowi. Znaczy się pierwsze sto wpisów. Nie będę robić podsumowań. Podsumuję tylko następującym zdaniem: "cieszę się tym blogiem". Nie minął jeszcze rok od pierwszego posta. A kolejne lata przed moim lalkowaniem ! I będę  tu sobie owo lalkowanie w tym selinkowym kątku uskuteczniać a owe "skutki" obfocone przedstawiać (czy się to komuś podoba, czy nie) :D

Nie mam jakiegoś nadzwyczajnego pomysłu na ten jubileusz. Wpadłam tylko na myśl, że skoro ja uwielbiam rozdawajki, to po raz pierwszy sama zorganizuję ROZDAWAJKĘ :)

I własnoręcznie wydziergałam komplecik barbiowy w postaci okrągłego dywanika z frędzlami, kocyka i poduszki w kształcie słońca. Słoneczny jest też kolor włóczki, taki soczysty miodowy, jak płatki słonecznika albo mocno wybarwione żółtko jaja :) Wełna też jest milusia, aksamitna w dotyku, gruba, szenilowa. Talent "dziergawczy" jaki mam każdy widzi, nie powala, jestem saomoukiem ;p Jak ktoś lubi akurat taki kolor i chciałby przygarnąć komplecik, to zapraszam w komentarzach do zostawiania zgłoszenia - do 15 maja do końca dnia. Losowanie szczęśliwca, którego obdarzę nastąpi w niedzielę 16 maja. Chyba będzie dziwnie, jak nikt się nie zgłosi ;/ Cóż, zobaczymy.

Zapraszam na sesję prezentującą rzeczoną nagrodę :

Do pomocy przypędziły do mnie trzy rudaski:

1.RAYNE - Anemone barbie by Christian Louboutin (na ciałku mtm)

2.EWELINA - barbie WWE Becky Lynch (też na mtm), prezentowana wcześniej TU - wówczas na model muse.

3.HONORATA - barbie Teresa Stylin Hair (na mtm)

Dziewczyny mają rozmaite moldy i różnorodne odcienie włosów. U HONORATY są one mahoniowe, u RAYNE intensywnie ciemnorude a u EWELINY ogniście rude. Dla kontrastu ubrały się w granatowe ubranka. Sukienka HONORATY i golf RAYNE wyszły spod paluszków KAMELII :)












 
Przyjrzyjmy się z bliska RAYNE:



 



Zerknijmy na HONORATKĘ :)



 

I na EWELINĘ:



A teraz razem same łebki:



I to by było na tyle na dziś przed ZAKĄTKIEM.

 A w ZAKĄTKU covery utworu, który prześladuje mnie od wczoraj- "Nightcall" Kavinsky:







Pozdrawiam,

 Selinka :)

piątek, 11 grudnia 2020

RUDA EWELINA

 Witajcie!

Bohaterką dzisiejszego wpisu jest EWELINA, czyli barbie WWE Becky Lynch, u mnie na ciałku model muse, które stonowało nieco ostre rysy i intensywną rudość włosów dodając pannie klasy i delikatności.

Wczoraj mazowsze przyprószył pierwszy śnieg, dlatego śnieżne akcenty wkomponowałam w tło tej sesji. 

 Zapraszam :)

EWELINA ma odrobinę podcięte i pocieniowane włosy ale raczej tego nie widać.










W oryginale lalka wygląda tak:

                                     zdjęcie z internetu

                                   zdjęcie z internetu
 
 Lubię, jak moje lalki są inne od oryginałów, dlatego tak kombinuję z ciałkami, fryzurami, stylizacjami...

W ZAKĄTKU nawiązanie do 11 edycji "The Voice of Poland". Edycja dość słaba w porównaniu z wcześniejszymi. Nie miałam jednego typu, kibicowałam kilku osobom, choć w ostatnich etapach na pierwszy plan wysunął mi się Adam Kalinowski (takie męskie, chrypiące głosy -jak wiadomo lubię najbardziej). Nie wygrał, szkoda.

W mojej własnej czołówce był też Jędrzej Skiba:
I Martyna Zygadło:


 Pozdrawiam,

 Selinka.