A do sesji przygotowały się cztery dziewczyny: ZUNELIA (mold Raquelle), AMELIA (mold Neysa), ISABELLE (mold Mackie) i KIARELLE (mold Kayla/Lea). Sesja w moich ukochanych kolorach: złocie i bieli.
Boże Narodzenie :) "I cóż, że ze Szwecji" - chciałoby się powiedzieć mając na myśli:
A co tam, że pandemia,
co tam, że śniegu nie ma
a reszta jest tak jakby,
nieco na aby-aby...
istotne, że tak czy owak
możemy przecież świętować !!!
Tak mi się nieco powierszowawszy ;D
W usilnych staraniach poddania się przedświątecznemu nastrojowi pomogły mi trzy dziewczyny. Dwie z nich na ciałku artykułowanym fashionistas to barbie Bella ze Zmierzchu, z których jedna (ta ze ślubnej wersji) ze zmytym makijażem ust i wycieniowaną fryzurką to SALMA, druga to długowłosa ISABELLE oraz trzecia to barbie Pink Reflections- KAMELIA (na ciałku Raquelle).
Dziewczyny wczuły się w tworzenie stroików w kieliszkach szampankach. Wykorzystały anielskie włosy (znowu one!!!), małe złote bombeczki, srebrne gwiazdki i listki ostrokrzewu oraz jemioły.
Co do ubranek, w których dzisiaj pozują panny: KAMELIA ma zestaw ... od Kamelii ;D, czyli turkusową bluzeczkę w kwiaty i jeansy. ISABELLE też w jeansach "kameliowych" i w bluzeczce Jej wykonania. Tylko SALMA ma body od Mattela z falbaniastymi rękawami wraz z mattelowską mini spódniczką.
Do ZAKĄTKA zapraszam na kolędy i piosenki świąteczne:
"Lulajże Jezuniu" w wersji na skrzypce:
Pamiętam, jaka dumna byłam z siebie gdy nauczyłam się ją grać z pamięci na pianinie :) Nie potrafiłam niestety ogarnąć jednoczesnego grania i patrzenia w nuty (absolutny brak podzielności uwagi ;( ), więc jedynie ta opcja mi pozostała.
I "Mizerna Cicha" również na skrzypcowo:
A teraz "Maleńka Miłość" Eleni :
ŻYCZĘ WAM I WASZYM BLISKIM SPOKOJNYCH I ZDROYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA