Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 11 października 2021

ANIOŁ Z LAPTOPEM

 Witajcie!

Dzisiaj miałam wenę na sesję artystyczno-symboliczną. Bohaterką została DAVINA, barbie o nieco niezwykłym imieniu, ponieważ podobnie wyglądający angielski przymiotnik "divine" oznacza "boski" a jako czasownik "to divine" - "przepowiadać, odgadywać". DAVINA to barbie Look City Shine o moldzie mbili, oryginalnie na model muse, u mnie na mtm. Jakoś tak podpasowała mi pod anielski look. 

Skrzydła upolowałam ostatnio w sklepie z tanimi pierdółkami i skarbami i od razu wiedziałam jaki zrobię z nich użytek, więc zapowiadam, żeby nie było, że nie ostrzegałam, że przewiduję całą anielską serię.

 Dzisiejsza wariacja na temat anielskości to anioł z laptopem. I z królisiem! Panna ma na sobie cudowną bluzeczkę z Kameliowej Pracowni, asymetryczną spódnicę od barbie Collector's Signature Look, torebeczkę z futerka, buty od barbie extra różowowłosej Millie, bransoletę bodajże od jakiejś WWE. 

Chciałam przekazać to, że nasze ciemności może rozproszyć "anioł", który obdaruje nas pokojem, pocieszeniem, wsparciem. Ten dar symbolizuje króliczek. A laptop i cały image ma sprawiać wrażenie nowoczesności i wprowadzić odrobinę dystansu do tematu, taki zabieg artystyczny z przymrużeniem oka ;p Kto wie, może i anieli wyszukują teraz wszystko przez internet, kupują przez Allegro, zamawiają z przesyłką olx ??? ;0) A co do dostawy królika, to mam nadzieję, że wybrała "odbiór osobisty"!

Zapraszam do oglądania. Mało nie mogłam, poszłam na całość.

 


















 Jako że w ZAKĄTKU musiało się znaleźć coś pasującego, więc niech będzie ballada Scorpions, którą od zawsze uwielbiałam: "Send Me an Angel":

 Pozdrawiam,
 Selinka

niedziela, 3 października 2021

HENNESSY NA TUMACH

 Dawno mnie tu nie było. Życie wymaga całej uwagi gdy zachodzą w nim wielkie zmiany. U mnie zadziała się przeprowadzka a jest to dopiero pierwszy etap koniecznych i nieuniknionych zmian. Od kilkunastu dni nie mieszkam już w Warszawie, zamieszkałam z powrotem na swoich starych śmieciach, w Płocku, wynajęłam tu świetne mieszkanie. 

 I dzisiaj sesja plenerowa ze spaceru po moich okolicach. Płockie Tumy, inaczej Wzgórze Tumskie, to urokliwe miejsce zachęcające do spacerów. Zaprosiłam na taką nieśpieszną przechadzkę pannę Looks Signature, czyli HENNESSY, którą wprawdzie niedawno pokazywałam ale nie mogę się na nią napatrzeć. No i dostała inną stylówkę od poprzedniej.
Zdjęć będzie co niemiara. Ostrzegam ;p

 
































 
I widok na Wzgórze Tumskie od dołu, znad Wisły.
Dziękuję Tym, którzy się o mnie niepokoili.
 Zapraszam do ZAKĄTKA, w którym dziś DIDO i "Thank You". Gdy mnie zawalił się świat znalazły się osoby pomocne, wspierające. Chciałabym im serdecznie podziękować <3 

I piosenka Ani Wyszkoni, którą niejako dostałam w prezencie. Pasuje, oj pasuje jak nie wiem....

 
Pozdrawiam, 
 Selinka.