Szukaj na tym blogu

niedziela, 27 lutego 2022

NIE MA SŁÓW....

 Witajcie,

 Nie ma słów, by wyrazić wszystkie myśli i uczucia na wiadomy temat. Niech przemawiają obrazy i kolory.

RIHANNA (barbie Looks #7) na zmienionym z petite na typowe ciałko mtm pozuje z kwiatem azalii. 








W ZAKĄTKU wzruszająca piosenka Krystiana Ochmana, którego nie byłam fanką. Ten utwór jednak trafił do mnie wyjątkowo. I kibicowałam mu w preselekcjach do Eurowizji. Jest pełen bólu...

Pozdrawiam,
 Selinka
 

niedziela, 13 lutego 2022

WHAT IS LOVE

 Hej Wam!

Nigdy nie lubiłam Walentynek niezależnie od tego jak "wyglądałam" w tych kwestiach osobiście. Ale lubię tą tematykę w odniesieniu do lalek. Zeszłoroczna sesja miała mocno erotyczny charakter TU a tegoroczna będzie zdecydowanie symboliczna. Każdy może sobie sam dopowiedzieć, co te obrazy dla niego znaczą, co przynoszą Wam na myśl. Czym jest miłość?

Do sesji zaprosiłam HERSEE o miedzianych włosach i delikatnej urodzie.


 






















HERSEE nieźle musiała się nagimnastykować, ale to jest właśnie jeden z symboli miłości - nie ma lekko, nic nie przychodzi samo, łatwo można "stracić równowagę" i trzeba wciąż "wdrapywać się" od nowa. 

W ZAKĄTKU zaśpiewa nam Doda (czy wspominałam, że w sumie lubię tą zadziorę, mimo iż wiele rzeczy mnie w niej drażni i nie mogłybyśmy się bardziej różnić?). W każdym razie kilka jej starych piosenek uważam za udane, reszta raczej słaba, zwłaszcza teksty. Co innego z dwoma najnowszymi utworami - te są moim zdaniem REWELACYJNE! I chyba przekonają nawet tego, kto nie znosi Dody :p W tym kierunku muzycznym zdecydowanie powinna podążać!

 

Tu jest ostro, ale... kurcze, podoba mi się. A facetom to się dopiero powinno podobać!
 


Pozdrawiam,

 Selinka.

sobota, 29 stycznia 2022

LEPIEJ PÓŹNO NIŻ WCALE

 Witajcie na moim blogu po miesięcznej przerwie. Niezamierzonej. Tak się jakoś złożyło, że wielość czynników nakładających się na siebie nie pozwoliła na zajęcie się blogiem. Nie ma się co tłumaczyć, ot życie, nic na siłę. Lalkować, w każdym razie nie zamierzam przestać, co to, to nie!!!!

 Miła jest świadomość, że ktoś tam, (albo ze dwa-trzy takie ktosie) wypatrywał nowego wpisu a nawet utrzymywał ze mną kontakt mailowy, co pozwala mi cieszyć się świadomością, że nie do końca jest tak jak w piosence Kasi Sobczyk z lat 60' : "jesteś to jesteś, a jak Cię nie ma, to też niewielki kram". Chyba głównie z tego powodu, że oddźwięk na to co pojawia/ło się tutaj był znikomy wyłączyłam komentarze. I nie chodziło mi o ochy i achy a o zaznaczenie swojej obecności. Teraz nie mam już takich oczekiwań, więc nie doznaję zawodu. Ale jak zawsze - wszyscy odwiedzający są mile widziani i jeśli zechcesz napisać do mnie wiadomość prywatną, będzie mi przyjemnie :)

Wracając jednak do samego postu - miał to być wpis noworoczny, a że jest poślizg o miesiąc, to należy przynajmniej uznać, że skoro karnawał trwa (jak dla kogo, mnie przewrotnie bale, imprezy i tany nie w głowie), więc niech cieszą się nim lalki ;D


W dzisiejszej sesji pozuje SYNTIA (barbie holiday 2017 na ciałku mtm tall od bmr Tango). Sukienka od barbie Cinderelli, Kopciuszka. W tle tiulowa dziewczęca spódniczka z brokatem rozpostarta jak pawi pióropusz.

SYNTIA 

















ZAKĄTEK pełen dziś będzie młodziutkiego talentu, który mnie zaczarował doszczętnie. Dawno czyjś głos i sposób śpiewania, w połączeniu z aranżacją muzyczną i całokształtem nie zrobił na mnie tak ogromnego wrażenia. Mowa o MALENIE, zwyciężczyni dziecięcej Eurowizji z 2021 roku.

 Posłuchajmy co potrafi:


 I jej zwycięski utwór:


Piękny cover:


Pozdrawiam serdecznie,

 Selinka.