Szukaj na tym blogu

niedziela, 15 listopada 2020

JESIENNY SPACER cz.1

Witajcie !

Piękne słoneczko trzeba było wykorzystać, więc dzisiaj cztery barbinki wybrały się na spacer na skwerek. Zatrważająca ilość zdjęć zmusiła mnie do podzielenia tego posta na dwie części.

W sesji plenerowej udział wzięły: MIRIANA i TESSA, niedawno prezentowane, więc nie będę ich szczegółowo przedstawiać oraz debiutujące na blogu MANUELA i ADRIANNA. MANUELA to barbie holiday 2017 o latynoskiej urodzie i pasemkach we włosach, ADRIANNA to dobrze Wam znana, dość popularna barbie 56 z karbowanymi włosami, obie na artykułowanych ciałkach fashionistas. 

Po kolei: MIRIANA, ADRIANNA, TESSA i MANUELA.






Powyżej MANUELA i ADRIANNA.

 Niżej TESSA i MIRIANA.







 Następnym razem zdjęcia pojedynczych panien.

A w ZAKĄTKU co ? Vanessa Mae ! Odkryłam ją bodajże pod koniec podstawówki i zachwyciłam się jej grą, repertuarem i aranżacjami :) Zostało mi tak do dziś.


 
Pozdrowienia od Selinki !!!

 

sobota, 14 listopada 2020

JABŁUSZKO PEŁNE SNÓW

 Hejka!

Jak mi się zdaje, to oczywiste, że każdy kolekcjoner lalek zbiera egzemplarze, które mu się podobają. Ja też poszukuję lalek pięknych, które cieszą oko. Zaskoczona więc jestem, że zgromadziłam w pełni świadomie kilka takich barbie, co do których określenie "piękna" ma się jak pięść do nosa czy wół do karety. Uznałam je jednak za wielce interesujące, dające możliwość ciekawych stylizacji, inspirujące i nietypowe, a więc niezbędne w moim różnorodnym zbiorze. 

Jedną z tych "brzydactw" uczyniłam bohaterką dzisiejszej sesji. Jest to lalka, której nie spotkałam na żadnym z Waszych blogów, co jeszcze utwierdza mnie w przekonaniu o jej nikczemnej urodzie ;p A jednak ! Bardzo ją lubię ! Jeszcze bardziej odkąd wskoczyła na ruchome ciałko mtm :) A nie było jej łatwo odstać swoje w kolejce równie bladolicych acz zdecydowanie bardziej atrakcyjnych panien po najtrudniej dostępne ciałko japonki. Zlitowałam się jednak i dałam jej szansę. Prócz ciała, które zwielokrotniło jej wartość, uwielbiam jej nietypowe włosy o nieziemskim bakłażanowym kolorze, o niesfornych loczkach nie do ujarzmienia :D

Poznajcie GEORGINĘ (musiała dostać równie wyszukane jak jej image imię !) . Jest to barbie inżynier z serii "I Can Be" o numerze FRM08 czy FRM12. Dostępna tu, jakby kogoś ujęła nienachalnym urokiem ;) Z tego potrójnego zestawu mam jeszcze jej koleżankę brunetkę o imieniu ZOE.

Ale wróćmy do GEORGINY :) Mold Kim nie jest moim ulubionym, lecz mam jego kilka przedstawicielek w ciemnoskórym wydaniu. Moja panna ma dodatkowo skazę na lewej brwi-przetarty pigment  a w kąciku oka brokatowy paproch, którego nie umiałam się pozbyć do sesji.

GEORGINA pozuje wśród jabłuszek i gruszek, mając na sobie różową bluzę, czarne szorty i potężne granatowo-białe tenisówki. Na części zdjęć jej włosy są zostawione same sobie, na pozostałych zagarnięte opaską z frotki.










A w ZAKĄTKU dziś na filmowo :) Kocham filmy animowane dla dzieci ! Jedne z najlepszych to "Sekretne Życie Zwierzaków Domowych". Trailery, czyli zwiastuny obu części nierzadko wykorzystuję na swoich lekcjach z małolatami. I nie tylko z małoletnimi uczniami ;p


 

Selinka :)



czwartek, 12 listopada 2020

TESSA, NANCY I MIRIANA

 Witajcie !

Zauważyliście pewnie, że lubię zestawiać lalki podobne lub na tym samym moldzie. I dzisiaj będzie nie inaczej. Zaprezentują się nam trzy siostrzane panny z buzią "New Mold 3-Curvy Karl" czy jakoś tam tak ;p

Od lewej: 

-NANCY - barbie szykowna T7439/DVX87 na w pełni artykułowanym ciałku barbie Raquelle, fryzura "made by Selinka"

-TESSA - barbie made to move Skateboarder

-MIRIANA - barbie fashionistas 38 "So Sporty", (oryginalnie curvy) u mnie na ciałku mtm



 









I TESSA:



I MIRIANA ( w jeansach od Kamelii :) :



 

Lubicie piosenki po francusku ? Ja TAK !!! A szczególnie te, które dziś goszczą w ZAKĄTKU, zaśpiewane przez ALMĘ:

  

 



Do następnego wpisu!

 Selinka

poniedziałek, 9 listopada 2020

MINI PAOLKA MINNIE

 Hej Wam !

 Nie pokazywałam Wam jeszcze mini paolek, nawet nie wiem jak się to stało. Mam ich kilka a dziś na sesję załapała się długowłosa szatynka MINNIE. Jak myszka Minnie :)

Wystąpiła w sukienusi oryginalnej, nie bardzo miałam ją w co przebrać, bo dla małych paolek uszyłam tylko jakieś pojedyncze ciuszki, które nie składają się zresztą w jedną całość. Zaplotłam jej włosy w warkocze.

Oto MINNIE przed lustrem:)

 










Co dzisiaj w ZAKĄTKU ? Starocie jak nie wiem co, które lubię jak nie wiem co i które dedykuję mojej Mamie (bo są to nasze wspólnie uwielbiane kawałki) :D

"Oh! Carol" Neil Sedaka.

Lynn Anderson: "Rose Garden"

Crispian St.Peters: "Pied Piper"


Paul Anka:"Put Your Head On My Shoulder"

Pozdrawiam,

 Selinka :)