Szukaj na tym blogu

sobota, 8 maja 2021

100 SETKA 100 + ROZDAWAJKA

 Heja! Hej!

Pierwsza setka stuknęła ! Nie mnie, oj jeszcze nie ;p

 Blogowi. Znaczy się pierwsze sto wpisów. Nie będę robić podsumowań. Podsumuję tylko następującym zdaniem: "cieszę się tym blogiem". Nie minął jeszcze rok od pierwszego posta. A kolejne lata przed moim lalkowaniem ! I będę  tu sobie owo lalkowanie w tym selinkowym kątku uskuteczniać a owe "skutki" obfocone przedstawiać (czy się to komuś podoba, czy nie) :D

Nie mam jakiegoś nadzwyczajnego pomysłu na ten jubileusz. Wpadłam tylko na myśl, że skoro ja uwielbiam rozdawajki, to po raz pierwszy sama zorganizuję ROZDAWAJKĘ :)

I własnoręcznie wydziergałam komplecik barbiowy w postaci okrągłego dywanika z frędzlami, kocyka i poduszki w kształcie słońca. Słoneczny jest też kolor włóczki, taki soczysty miodowy, jak płatki słonecznika albo mocno wybarwione żółtko jaja :) Wełna też jest milusia, aksamitna w dotyku, gruba, szenilowa. Talent "dziergawczy" jaki mam każdy widzi, nie powala, jestem saomoukiem ;p Jak ktoś lubi akurat taki kolor i chciałby przygarnąć komplecik, to zapraszam w komentarzach do zostawiania zgłoszenia - do 15 maja do końca dnia. Losowanie szczęśliwca, którego obdarzę nastąpi w niedzielę 16 maja. Chyba będzie dziwnie, jak nikt się nie zgłosi ;/ Cóż, zobaczymy.

Zapraszam na sesję prezentującą rzeczoną nagrodę :

Do pomocy przypędziły do mnie trzy rudaski:

1.RAYNE - Anemone barbie by Christian Louboutin (na ciałku mtm)

2.EWELINA - barbie WWE Becky Lynch (też na mtm), prezentowana wcześniej TU - wówczas na model muse.

3.HONORATA - barbie Teresa Stylin Hair (na mtm)

Dziewczyny mają rozmaite moldy i różnorodne odcienie włosów. U HONORATY są one mahoniowe, u RAYNE intensywnie ciemnorude a u EWELINY ogniście rude. Dla kontrastu ubrały się w granatowe ubranka. Sukienka HONORATY i golf RAYNE wyszły spod paluszków KAMELII :)












 
Przyjrzyjmy się z bliska RAYNE:



 



Zerknijmy na HONORATKĘ :)



 

I na EWELINĘ:



A teraz razem same łebki:



I to by było na tyle na dziś przed ZAKĄTKIEM.

 A w ZAKĄTKU covery utworu, który prześladuje mnie od wczoraj- "Nightcall" Kavinsky:







Pozdrawiam,

 Selinka :)

piątek, 30 kwietnia 2021

SPADAJĄCE KRZESŁA

 Hej!

Zabawę w spadające krzesła każdy chyba zna? Dla tych, co nie kojarzą :  celem gry jest ustawianie wieży z krzesełek, stawianych jedno na drugim w ten sposób, by tylko to stojące na dole dotykało podłoża. Przegrywa ten, komu runie misternie ustawiana budowla. Na swoich zajęciach językowych w stacjonarnej (czyt. odległej) rzeczywistości grę tę chętnie wykorzystywałam do celów przećwiczenia danej struktury gramatycznej czy leksyki. 

No ale nic to, teraz smętnie i bezproduktywnie zalegającą na półce zabawkę dorwały moje lalki ;p

Zgromadziły mi się wokół  niej cztery barbie Raquelle. Zaledwie cztery z nich, tylko te "czarne", bo w sprawie Raquelle nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa. Mam jeszcze blond Raquelkę, miętowo-szatynkowo-włosą, opaloną z pasemkowymi loczkami a nawet Raquelle murzynkę. A i to już ekipa po ostrej selekcji, gdyż część tych panien wypatrywałam wyłącznie w celach transplantacyjnych ze względu na nietypowy odcień ciałka, taki różowawy i jego walory "ruchomościowe" a odosobnione główki zacumowane na sztywnych cielesnych powłokach odganiałam dalej w siną dal....

Mój dzisiejszy kwartet to :

1. ZINA - moja pierwsza barbie w życiu (na zdjęciach w kaloszach od bmr Tango)

2. ZUNELIA - pasemkowa lalka, która napsuła mi najwięcej krwi swoim potężnym klejglutem (to ta z przyciętą, wycieniowaną fryzurką)

3. ZEFIRYNA - grzyweczkowa (wyszarpałam jej mieniące się nitki z włosów)

4. ZOYA - u niej najbardziej rzucają się w oczy rzęsy (na zdjęciach w turkusowej spódniczce)

Od lewej: ZINA, ZUNELIA, ZEFIRYNA, ZOYA :)

 


 









A do ZAKĄTKA zapraszam na "takie cóś": Berywam i "Shape of you" :D (nie lubię Eda Sheerana, no sorry, taki już mam klimat ....)


 Pozdrawiam,

 Selinka :)
 

Oj, nie mogłam się powstrzymać.  Wracam i dodaję więcej takich ich smaczków. Osobiście padam z wrażenia. Z hukiem !!! I te różnorodne style muzyczne, mniam !

 


Padnięta z wrażenia Selinka  ;)

sobota, 24 kwietnia 2021

BUTY, BUTY, BUTY !

 Cześć!

 Pretekstem do powstania dzisiejszego wpisu są buty, ale nie tylko.  A tak właściwie jest to mój urodzinowy prezent, który - rzecz jasna - sprawiłam sobie sama. Nic nie cieszy kolekcjonera bardziej niż coś nowego do kolekcji !!! Zestaw białych drewnianych mebelków: dwa regały, stolik kawowy z pufami oraz worki sako z ekoskóry. Do kompletu osobiście wykonałam ze sztucznego futerka dywanik, dwie poduszki i dwie narzuty na fotele w ciemnych lecz różnobarwnych kolorach. Do zabawy w przymierzanie butów zgłosiły się dwie pannice: barbie So In Style SIS Kara - czyli KAILEE oraz barbie Look City Shine Pink Dress - DEMI. KAILEE od dłuższego czasu cierpiała z powodu przebarwienia na twarzy, które jeszcze jest widoczne. Nie mogłam też dopasować dla niej ruchomego ciałka (trafiła do mnie jako sztywniara) póki nie pojawiła się barbie extra AA :). U DEMI postanowiłam po długich rozważaniach przejść jednak na mtm, choć wyjątkowo pięknie jej było na smukłym ciałku model muse. Jej fryzura była bez wyrazu, więc ciachnęłam bez opamiętania, zostawiając z przodu długie kosmyki okalające twarz (mold Pazette) a tył kontrastowo krótszy.




 













Co do samych butów, to oczywiście nie przechowuję ich na lalkowych regałach lecz w plastikowych pudełkach z przegródkami, takich na śrubki i męskie mikro przydasie do majsterkowania. Posegregowane kolorami, osobno też sekcja męskiego obuwia (nikła jeszcze pod względem asortymentu) i wszystkie te małe pudełka wetknięte do jednego dużego plastikowego pudła z pokrywą. A i tak buty latają mi wszędzie, podlegają pacaniu kocią łapą i pożeraniu przez odkurzacz, co powoduje nieustanną dekompletację :( 
 Do ZAKĄTKA zapraszam na zwyciężczynię tegorocznego The Voice Kids, której kibicowałam od  pierwszego usłyszenia i poczytuję sobie jej wygraną  jako swego rodzaju osobisty sukces ;) Dwunastoletnia Sara Egwu-James <3


Pozdrawiam,
 Selinka :)